Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 1 marca 2011

Anyplace, Anywhere, Anytime



I runął przez przestrzeń i czas
Kierunek wieczności..
Latające w świetle mole
Dokładnie jak ja i Ty..

Spleć swe dłonie wokół mojej szyi
Nie używasz mojego dialektu
Ale nasze wyobrażenia odzwierciedlają
Obnażone razem w ogniu
Jesteśmy tak identyczne
Przytul wiatr i uleć do
Innego czasu i przestrzen

Daj mi rękę
Zbuduję Ci zamek z piasku..
Jakkolwiek, gdziekolwiek, kiedykolwiek.
Jeśli należymy do innych, należymy
W jakimś miejscu, gdziekolwiek, kiedykolwiek.

W upadku przez czas i przestrzeń
Zbudzimy się ze snu..
Tylko jednen krótki moment
Potem noc powróci znów..
Kawałki i części z Twojej wichury
Padają na mnie w swoich kształtach
Topnieją na mojej skórze i czuję ciepło
Omiatają mnie niczym fala
Jesteśmy młodzi i odważni
Przytul wiatr i unieś się do
Innego czasu i przestrzeni

Daj mi rękę
Zbuduję Ci zamek z piasku..
Jakkolwiek, gdziekolwiek, kiedykolwiek.
Jeśli należymy do wszystkich innych, należymy
W jakimś miejscu, gdziekolwiek, kiedykolwiek.

Obnażone razem w ogniu
Jesteśmy tak identyczne
Przytul wiatr i uleć do
Innego czasu i przestrzeni

Jeśli należymy do innych, należymy
W jakimś miejscu, gdziekolwiek, kiedykolwiek.
Podążę do tego świata, z którego pochodzisz
W jakimś miejscu, gdziekolwiek, kiedykolwiek.

Daj mi rękę
Zbuduję Ci zamek z piasku..
Jakkolwiek, gdziekolwiek, kiedykolwiek.
Podążę do tego świata, z którego pochodzisz
w jakimś miejscu, gdziekolwiek, kiedykolwiek

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza